Rzymskokatolicka parafia p.w. Macierzyństwa NMP
i Michała Archanioła

Parafialna strona demonstracyjna w Katowicach

Ogłoszenia parafialne

Aktualne ogłoszenia

Intencje mszalne

Najnowsze intencje

Grupy parafialne

Dołącz do nas

Konkurs Piosenki Pieśni Patriotycznej

Informacje o konkursie

Liturgia

Aktualności

Wiadomości

Skąd się wzięły wypominki?
07/11

Wypominki - listopadowa modlitwa za zmarłych


Wypominki są jednym ze wielu znaków wyrażania naszej modlitewnej pamięci o zmarłych. Ich tradycja sięga X wieku.

 

Wśród różnego rodzaju form modlitewnej pamięci o zmarłych szczególne miejsce zajmują wypominki. Jest specjalne nabożeństwo za zmarłych, podczas którego         wyczytywana jest lista imion i nazwisk zmarłych osób, które wierni chcą w modlitwie polecać Bogu. Wierni wypisują na kartkach nazwiska swoich zmarłych                krewnych i wraz z dobrowolną ofiarą przynoszą je do parafialnej kancelarii lub kościelnej zakrystii. Ksiądz sporządza listę nazwisk zmarłych, którą dczytuje             podczas nabożeństwa wzywając zebranych do modlitwy w ich intencji. Najczęściej wierni odmawiają w intencji zmarłych różaniec lub tadycyjną  modlitwę     „Wieczny odpoczynek'.

Wypominki często funkcjonują w dwojakiej odmianie jako listopadowe (miesięczne) – gdy imię zmarłego wyczytuje się podczas listopadowego nabożeństwa za zmarłych oraz roczne – gdy zmarłych wspomina się przez cały rok, w każdą niedzielę przed Mszą św.

 

Od dyptyków do wypominek

 

Modlitwa za zmarłych praktykowana jest w Kościele od II wieku, a od III wieku Kościół modli się za zmarłych w czasie Eucharystii. Stopniowo przyjęła się też znana do dzisiaj praktyka odprawiania Mszy św. za zmarłych pokutujących w czyśćcu.

 

W liturgii eucharystycznej sprawowanej w starożytnym Kościele odczytywano tzw. dyptyki, na których chrześcijanie wypisywali imiona żyjących biskupów, ofiarodawców, dobrodziejów, ale także świętych męczenników i wyznawców, oraz wiernych zmarłych. Imiona odczytywano głośno toteż trwało to bardzo długo. Drugą listę, listę świętych, odczytywał sam biskup, a nie ksiądz. Następnie wyliczano imiona świętych Wreszcie trzecia lista, którą również czytał biskup, zawierała imiona zmarłych. Te trzy listy recytowano jednym ciągiem; dzieliło je tylko trzykrotne, krótkie odezwanie się chóru. Na koniec biskup śpiewał uroczystą modlitwę, w której prosił Boga, aby wpisał imiona żywych i umarłych pomiędzy wybrańców.

Z biegiem lat dyptyki zastąpiono wspomnieniami nie zawierającymi już imion wszystkich wiernych, o których Kościół pamięta, lecz tylko imiona jednego czy kilku wskazanych celebransowi.

 

Dusze czyścowe czekają na naszą pomoc!

 

Kościół modli się za wszystkich zmarłych, szczególnie w listopadzie. To miesiąc modlitewnej solidarności żyjących z pokutującymi w czyśćcu. Potrzebują oni modlitwy żyjących, aby skrócić okres pokuty i zjednoczyć się z Bogiem w niebie. Dusze po śmierci nie mogą już nic uczynić w swojej sprawie i dlatego potrzebują modlitwy żyjących.

Czyściec to stan, w jakim znajdują się dusze, które zeszły z tego świata w takim stanie grzeszności, który nie pozwala im na pełne zjednoczenie z Bogiem w niebie. Według św. Katarzyny Genueńskiej, która pisała o tajemnicy czyśćca, największą karą dla duszy czyśćcowej jest tymczasowa rozłąka z Bogiem. Dusza ludzka poznając po śmierci Boga jako pełnię miłości pragnie zjednoczenia z Nim a równocześnie rozpoznaje, że jeszcze nie jest tego godna i sama szuka możliwości oczyszczenia. Bóg odpowiada na to pragnienie duszy poprzez czyściec, dlatego też jest on dziełem miłosierdzia Boskiego.

Dogmat o istnieniu czyśćca Kościół ogłosił na Soborze w Lyonie w 1274 r. a potwierdził i wyjaśnił na Soborze Trydenckim (1545-1563) w osobnym dekrecie. Dogmat ten opiera się na przesłankach Pisma Św. oraz na sięgającej II w. tradycji kościelnej. Podkreśla on dwie prawdy: istnienie czyśćca jako pośmiertnej kary oraz to, że wierni żyjący na ziemi mogą dopomóc duszom czyśćcowym.

O oknach na wieżach
05/11

Nie wszyscy mieli możliwość wejścia na wieże kościoła. Nie są one dostępne na codzień. Ci jednak, którzy tam wejść musieli, z racji różnego rodzaju prac remontowych czy konserwatorskich, zawsze byli zdziwieni stanem okrągłych okien w obydwu wieżach kościoła. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nigdy nie zostały one zamontowane na stałe. Drewniane ramy, z przeszklonymi kwaterami, albo całkowicie wypełnione deskami, były w zasadzie tylko przyłożone do otworów okiennych i podparte kawałkami desek lub kamieniami. To powodowało przeciągi tak w wieżach, jak i na chórze oraz w kościele. W dniu dzisiejszym firma 'Kon -met' p. Józefa Kołkowskiego, zamontowała 10 nowych okien wykonanych na miarę, w starych otworach okiennych. Ponieważ z zewnątrz i tak trudno będzie je dostrzec, dlatego na zdjęciach można zobaczyć zaistniałe zmiany.  

Linki

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Rzymskokatolicka Parafia Macierzyństwa NMP i Michała Archanioła, siedziba: 32-329 Bolesław,ul Główna 66.